bip
linia istniejemy by pomagac
      
          
        


     
                        POZNAJ DOKUMENT
           WYPRACOWANY RÓWNIEŻ PRZEZ
               OPOLSKI PANEL EKSPERTÓW




       
      
         GENERATOR OFERT 
         NA MIKRODOTACJE



_ _ _ _

GŁOS NGO

Szanty to pieśni pracy
2015-07-09
Szanty to pieśni pracy
Zapraszamy do poznania sylwetki kolejnego Lidera opolskiego stowarzyszenia – Ryszard Sobieszczański, prezes Opolskiego Stowarzyszenia Muzycznego Pieśni spod żagli.
Wywiad przeprowadziły studentki odbywające praktykę w Opolskim Centrum Wspierania Inicjatyw Pozarządowych.




Anna Bruchalska i Marta Kula: Skąd pomysł na powstanie Stowarzyszenia Pieśni spod  żagli?

Ryszard Sobieszczański: Opolszczyzna to najmniejsze województwo w Polsce, ale posiada całkiem spore dwa jeziora: Nyskie i Turawskie. Przez wiele lat, np. w Turawie funkcjonowały żeglarskie ośrodki, które przez dekady kształciły żeglarzy. Lata nowej Polski sprawiły, że ośrodki padły. Istnieje kilka klubów żeglarskich, które skupiają żeglarzy, ale nie było stałej oferty dedykowanej dla większego grona.

Odwiedzając festiwale żeglarskie w Polsce denerwowało mnie to, że w małych miejscowościach dzieje się tyle fajnych inicjatyw, a Opole pozostawało w uśpieniu. Wtedy zapadła decyzja o utworzeniu stowarzyszenia, które będzie: promować piosenkę żeglarską, tradycje morskie, upowszechniać żeglarstwo śródlądowe i morskie, organizować rejsy morskie, wspierać opolskie żeglarstwo i opolskich żeglarzy.

Z grupą przyjaciół i znajomych dla których żeglarstwo jest pasją w 2011 roku zarejestrowaliśmy Opolskie Stowarzyszenie Muzyczne Pieśni spod żagli. Zaprosiliśmy do współpracy opolskie środowiska żeglarskie, ale ku naszemu zdziwieniu zostaliśmy potraktowani jako konkurencja, a naszym celem nie było tworzenie podobnych imprez czy szkoleń itp., które już się miały miejsce. Poprzez muzykę, koncerty chcieliśmy promować istniejące już kluby by ich oferta trafiała do szerszego grona.


 Jakie podstawowe zadania realizuje stowarzyszenie?

Chcieliśmy budować opolską platformę informacyjną o charakterze żeglarskim. Zaczęliśmy od zaproponowania koncertów szantowych. Pierwsze koncerty odbyły się już w lipcu i sierpniu 2011 roku na rynku opolskim. W ciepłe lato zaistnieliśmy i wtedy się okazało, że mieliśmy rację. Było zapotrzebowanie na tą niszową muzykę. Na nasze koncerty na rynku przychodziło ponad 1000 osób.

I tak to się zaczęło. Potem mozolnie organizowaliśmy i zapraszaliśmy wykonawców tej muzyki z całej Polski. Z miesiąca na miesiąc przybywało nowych sympatyków cyklu Pieśni spod żagli. Mimo braku finansowania, trudności lokalowych i technicznych my robiliśmy swoje. Ale nam było ciągle mało. Uważaliśmy, że popularnie nazywany szanty są mocno krzywdzone przez wielu ludzi traktujących tą muzykę jako plebejską, knajpianą. Chcieliśmy to zmienić.

Szanty to pieśni pracy marynarzy, którzy ciężko pracując na żaglowcach, śpiewając ułatwiali sobie pracę. Szanty śpiewa się acapella. Ale w tym jednym worku mieści się kilka gatunków muzycznych. Istnieją w Polsce zespoły, które posługują się bardzo bogatym instrumentarium, niespotykanym w innych gatunkach muzycznych. Tylko na dużej scenie, przy bardzo dobrym nagłośnieniu można usłyszeć serie barw dźwiękowych, którymi są okraszone teksty o życiu na morzu, tęsknocie, bitwach, śmierci.

Dzięki naszym staraniom i zaufaniu jakim nas obdarzył Dyrektor Filharmonii Opolskiej Pan Waldemar Olszewski wprowadziliśmy pieśń żeglarską do Filharmonii. Stało się to ewenementem na skalę krajową i międzynarodową. Udowodniliśmy, że pieśni żeglarskie nabierają zupełnie innego charakteru , klimatu i mocy. To sprawiło, że nasza marka stała się bardzo rozpoznawalna w Polsce. Jesteśmy jedyni, którzy mają swój stały cykl koncertów w Filharmonii. Dodatkowo otrzymaliśmy przychylność szefostwa Radia Opole i nasze koncerty zaczęły być transmitowane na żywo oraz poprzez internet. Dzięki Radiu Opole mogli nas słuchać żeglarze na całym świecie o czym się przekonaliśmy otrzymując e-maile z USA, Niemiec czy Wielkiej Brytanii. Nie potrafię już zliczyć ile tych wszystkich koncertów było. Sporo. W Opolu, Turawie. Były te małe i te bardzo duże jak w styczniu 2014 i 2015 roku. Kilkugodzinne koncerty z udziałem całej czołówki polskich muzyków sceny żeglarskiej.


Jakimi innymi sukcesami Stowarzyszenie może się jeszcze pochwalić?

 

Do największych  naszych osiągnięć, zaliczamy również organizacje dla opolskich żeglarzy i przyjaciół naszego stowarzyszenia I i II Rejsu Pieśni spod żagli na żaglowcu Kapitan Borchardt. W marcu 2013 roku popłynęliśmy na Korsykę i Elbę, a w marcu 2014 na Majorkę. W tym roku zorganizowaliśmy rejs na mniejszym jachcie, ale za to na długim dystansie. Z Gruissan we Francji do Kaśteli w Chorwacji.  Rok 2015 stał się dla nas kolejnym przełomowym rokiem.

Po latach starań udało nam się zorganizować pierwszą plenerową imprezę. I Opolski Dzień Rzeki pokazał, że Odra może i powinna służyć rekreacji. Wspólnie z innymi organizacjami oraz instytucjami w niedzielne popołudnie 28 czerwca 2015 zaprosiliśmy Opolan do parku Nadodrzańskiego. Mnóstwo atrakcji na wodzie, koncerty na scenie, a przede wszystkim pierwszy w historii wyścig Pagajowców, w którym zmierzyły się ekipa Prezydenta Opola kontra Marszałek. Nasza propozycja została bardzo pozytywnie przyjęta i mamy zapewnienie na finansowanie jej w 2016 roku, a wtedy pokażemy jeszcze więcej, ale tego zdradzić nie możemy.

Zapraszamy na nasz fanpage na FB/Pieśni spod żagli tam na bieżąco o tym co planujemy.

 

Serdecznie dziękujemy za rozmowę i życzymy dalszych sukcesów.


Przechowalnia
publikacje
galeria
migawki
prezentacje
bibliolteka
NEWSLETTER pomoc
Zapisując się na nasz newsletter masz szansę na otrzymywanie najnowszych informacji dotyczących NGO.

Korzystanie z newslettera jest dobrowolne i bezterminowe. Więcej informacji o warunkach korzystania z usługi, zasadach rezygnacji w Informacji dla subskrybentów.


Nasi partnerzy